Podzielniki kosztów ciepła

Wszędzie tam, gdzie jeden system grzewczy służy do ogrzewania kilku lokali, tam trzeba jakoś obliczyć opłaty za ogrzanie każdego z osobna. W blokach bardzo często wykorzystywane są w tym celu tak zwane „podzielniki kosztów ciepła”. W dzisiejszym tekście opiszę, co to za urządzenia, jak działają i jak są wykorzystywane do obliczania kosztów ogrzewania mieszkań w blokach.

Na początek, tytułem wstępu, ponarzekam. Podzielniki kosztów ciepła są rozwiązaniem złym. One pozwalają na podzielenie kosztów ogrzewania poszczególnych lokali jedynie w przybliżeniu, a dodatkowe zafałszowania wynikają z przyjętego sposobu przeliczenia wskazań podzielników na wysokość rachunków. Nie jest prawdą, że jeśli ktoś rocznie zapłaci za ogrzewanie 1 000 zł w oparciu o podzielniki, to oznacza że zużył ciepło warte właśnie taką kwotę.

Rozwiązaniem najlepszym i najbardziej sprawiedliwym jest wyodrębnienie osobnego obwodu z grzejnikami dla każdego osobnego lokalu i zamontowanie na nim osobnego licznika ciepła. Wtedy każdy użytkownik mieszkania zapłaci za ciepło, które zostało do jego mieszkania dostarczone za pośrednictwem grzejników. To metoda sprawiedliwa, bo każdy tu płaci za swoje upodobania i swój lokal.

Czym są podzielniki kosztów ciepła?

Podzielnik kosztów ciepła to urządzenie, które montowane jest na grzejniku. Wyglądać może tak:

podzielnik-kosztów-ciepła

Podzielnik kosztów ciepła: wyparkowy (po lewej) i elektroniczny (po prawej). Autor nieznany. Źródło: ruediger-forkel.de.

Jeśli masz na grzejniku coś takiego, to znaczy, że masz zamontowane podzielniki kosztów ciepła. Mogą one nie pojawiać się na wszystkich grzejnikach w mieszkaniu (np. w łazience podzielnika może nie być).

Takie urządzenie to nic innego, jak dość specyficzny termometr. Występują w dwóch rodzajach: wyparkowe i elektroniczne.

Jak działają podzielniki kosztów ciepła?

Podzielniki kosztów ciepła mają za zadanie zmierzyć, ile ciepła z danego grzejnika dotarło do pomieszczenia w ciągu sezonu grzewczego. Robią to w różny sposób, zależnie od rodzaju.

Wyparkowe podzielniki kosztów ciepła mają w środku ciecz, która bardzo powoli odparowuje. Tym szybciej, im bardziej jest nagrzewana. Ilość odparowanej z podzielnika cieczy stanowi informację wskazującą na to, czy dany grzejnik był przez sezon grzewczy mocno eksploatowany, czy nie. Jeśli cieczy odparuje dużo, grzejnik był gorący przez długi czas. Jeśli nie odparuje wcale, grzejnik nie był w ogóle używany.

Elektroniczne podzielniki kosztów ciepła mają wbudowany jeden lub dwa termometry. Jeden, jeśli mierzą tylko temperaturę powierzchni grzejnika. Te bardziej zaawansowane mają dwa termometry. Drugi mierzy wtedy temperaturę powietrza w pokoju.

Jak przeliczać się to, co pokazują podzielniki kosztów ciepła?

Same wskazania podzielników to jeszcze za mało, by określić, ile trzeba zapłacić za ogrzewanie.

Podzielnik podaje odpowiedź na pytanie „czy grzejnik był długo gorący, czy raczej zimny”. Można byłoby powiedzieć, że pokazuje scałkowany wykres historii zmian temperatury powierzchni grzejnika. Ale to przecież samo z siebie jeszcze nic nie znaczy.

Dwa różne grzejniki mogą mieć takie same wskazania podzielników, a dostarczyć do pomieszczenia różne ilości ciepła. Ba! Nawet dwa identyczne grzejniki przy identycznych wskazaniach mogą dostarczyć różne ilości ciepła!

Bo podzielnik mierzy tylko temperaturę powierzchni grzejnika, podczas gdy nie jest to jedyny czynnik, który wpływa na jego moc (a więc i na ilość ciepła dostarczonego w danym czasie do pomieszczenia). Pozostałe czynniki to m.in.:

  • temperatura powietrza w pokoju — im niższa, tym więcej ciepła dostarczy grzejnik o danej temperaturze powierzchni,
  • konstrukcja i wielkość grzejnika — mały grzejnik jednopłytowy o temperaturze 70C dostarczy do pokoju mniej ciepła, niż duży grzejnik trzypłytowy o tej samej temperaturze,
  • miejsce ulokowania grzejnika i ewentualna jego zabudowa — im bardziej utrudniony jest przepływ powietrza wokół grzejnika (pomagający oddawać ciepło na drodze konwekcji) i im bardziej utrudnione wypromieniowywanie ciepła do pomieszczenia, tym wyższą on musi osiągnąć temperaturę dla dostarczenia tej samej ilości ciepła.

Z uwzględnianiem temperatury powietrza w pokoju radzą sobie tylko te elektroniczne podzielniki kosztów ciepła, które są wyposażone w dwa termometry.

Pozostałe parametry są uwzględniane w metodyce przeliczeń wskazań podzielnika na koszty i mają po prostu postać różnych współczynników podstawianych do wzoru.

Przeliczenia na koszty a zużycie ciepła

Niestety, często przeliczenia kosztów ciepła nijak mają się do realnego zużycia ciepła. Nierzadko stosuje się dodatkowe współczynniki, których zadaniem jest uwzględnienie charakterystyki poszczególnych lokali.

Niekiedy zakłada się bowiem, że dwa lokale o podobnej powierzchni powinny mieć podobne rachunki za ogrzewanie i to pomimo faktu, że jeden zużywać będzie zawsze ciepła więcej, niż drugi. Bo jeden to mieszkanie środkowe, a drugi to mieszkanie przy ścianie szczytowej, narożne.

Piszę o tym ze smutkiem, bo moim zdaniem jest to błąd. Lokator mieszkania narożnego zużywa więcej ciepła i powinien więcej za ogrzewanie płacić od kogoś, kto zużywa ciepła mniej, bo mieszka w lokalu ogrzewanym ze wszystkich stron.

Leave a Response