Miedź czy plastik?

Gdy przyjdzie pora na wykonanie w domu instalacji centralnego ogrzewania, wykonawca z pewnością zapyta Cię: „miedź czy plastik”? Te dwa materiały są bowiem najczęściej stosowane w tej chwili na wykonywanie instalacji CO i od wyboru jednego lub drugiego będzie dość dużo zależeć.

Każdy instalator ma swoje upodobania i jeśli jest w stanie je obronić (tzn. wyjaśnić, dlaczego inwestor nie straci na tym, że pójdzie za sugestiami instalatora), to warto się ku nim skłonić. Lepiej zdecydować się na rozwiązanie, które wykonywał już wielokrotnie, niż na siłę zmuszać go np. do montażu rurek plastikowych, co robi po raz trzeci w życiu (a więc nie ma ani umiejętności, ani doświadczenia, ani dedykowanego do tego celu sprzętu).

Problem polega na tym, że obydwie te technologie są na tyle nowe, że nie da się powiedzieć ze stuprocentową pewnością, że któraś z nich wytrzyma 100 lat. A przecież gdy już Polak dom buduje, to on ma służyć jemu, jego dzieciom, oraz wnukom (bo w Polsce domy buduje się na lata).

Przyjrzyjmy się więc najistotniejszym z punktu widzenia instalacji centralnego ogrzewania cechom rur plastikowych i miedzianych.

Rury miedziane uznawane są za wyjątkowo trwałe. Są absolutnie nierdzewne, choć pokrywać się będą patyną, bo miedź także się utlenia. Są jednak podatne na korozję elektrochemiczną, np. nie należy ich łączyć z aluminiowymi grzejnikami. Woda w takiej instalacji będzie elektrolitem i spowoduje powstawanie korozji. Teoretycznie można jej uniknąć stosując inhibitory korozji, ale prościej jest po prostu nie montować grzejników aluminiowych do instalacji z rur miedzianych. Jest przecież tyle pięknych grzejników stalowych do wyboru. 😉

Rury plastikowe są oczywiście znacznie tańsze od miedzianych. Tak naprawdę jest bardzo dużo różnych rodzajów rurek tego typu, np. z polietylenu i aluminium (PEX-AL-PEX), co oznacza łatwość doboru konkretnego produktu do potrzeb. Mogą powodować zmianę smaku wody, ale to akurat nie ma znaczenia w przypadku instalacji grzewczych.

pex-al-pex_informacje-podstawowe

Przekrój rury PEX-AL-PEX. Kolor biały to warstwy polietylenu, srebrne jest aluminium. Źródło: firat.com.

Co wybrałby autor tego bloga? Plastik, bo tańszy. 🙂

Zresztą autor jest ogromnym zwolennikiem ogrzewania podłogowego, a tu zużycie rur jest rzędu kilometrów i trudno sobie wyobrazić montaż takiej instalacji z rurek miedzianych. 😉

2 komentarze to “Miedź czy plastik?”

  1. Andrzej Wicher napisał(a):

    Plastik według mnie jest znacznie lepszy, ale co jakiś czas spotykam nowo powstałe domy z rurami miedzianymi i przyznaję, że wizualnie wygląda to lepiej.

    Plastik jest (jak wspomniałeś) znacznie tańszy i równie trwały, więc i będzie wybierany w Polsce przez większość osób 😛

  2. mgr inż. Krzysztof Lis napisał(a):

    Wydaje mi się, że mocno pomarańczowa rurka na tle białej ściany może nie każdemu się podobać. A jakby ją pomalować, to cały urok straci. Więc jeśli ktoś na to patrzy, to chyba lepiej kupić plastikowe. 😉

Leave a Response